Spełnić marzenie o własnym domu

Spełnić marzenie o własnym domu można w dwojaki sposób. Albo kupujemy działkę i realizujemy własną koncepcję autorską, zjadającą sporo czasu i nerwów, albo: decydujemy się na dom gotowy i przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza czyjeś rozwiązania, projekt i gust – jeśli dom jest w całości wykończony.
Ceny działek spadły w stosunku do cen kompletnie wariackich z czasów boomu, ale nadal w Warszawie są to wciąż kwoty zbyt zaporowe, aby budowa domu jednorodzinnego w zamian za trzy-czteropokojowe mieszkanie była możliwa.
Zakup działki i budowa domu poprzedzona jest zazwyczaj decyzją o Sprzedaży mieszkania, a środki uzyskane w ten sposób, zasilają w znacznej mierze planowaną inwestycję. Ponieważ ceny mieszkań również spadły, oraz dodatkowo powstały dośc duże trudności z kredytowaniem ewentualnej budowy domu – większość klientów po przeprowadzeniu prostego rachunku ekonomicznego rezygnuje z takiego pomysłu.
Ceny działek budowlanych pod budownictwo jednorodzinne w obrębie wielkiej Warszawy – są nadal zaporowe, a złożenie wszystkich wyżej podanych składowych (posiadane dotychczas mieszkanie nie sumuje się w sposób umożliwiający taką inwestycję.
Można to zobrazować prostym przykładem działki oferowanej na warszawskich Bielanach:
• Działka budowlana 800m2 pod budownictwo jednorodzinne
• Cena gruntu (stosunkowo umiarkowana) +/- 500 PLN/m2, czyli całość 400.000 PLN
• Plus koszty zakupu (podatek 2%, plus ewentualne dodatkowe koszty)
• Cena mieszkania trzypokojowego (65-68m2) w dzielnicach peryferyjnych – 340.000 – 420.000 (TRANSAKCYJNIE)
Powstaje więc pytanie – czy warto zamieniać mieszkanie ze wszelkimi wygodami na kawałek gruntu, zabudowanie którego może okazać się finansową katastrofą, czy może jednak lepiej skierować się ku domom już wybudowanym, których ceny wykazują nadal tendencję zniżkową. I taki trend zapewne jeszcze się utrzyma czas jakiś.

Joanna Lebiedź dla „Rzeczpospolita”, maj 2014

,